Blog > Komentarze do wpisu
postępy

Miałam pisać przed świętami, ale dopadł nas jakiś chorobowy armagedon. Ciężko się dostać do komputera gdy potrzebne są przytulaski, drapanie, tulenie, smyranie, wspieranie, bycie poduszką i kocykiem. W takiej sytuacji jeszcze trudniej sięgnąć po igłę. Jednak powoli wszystko na mojej plaży się wypełnia. 

Gdzieś przed świętami pomiędzy ciastkami było o tak:

DSC_00019

Kilka dni temu zakończyłam etap krzyżyków i pół-krzyżyków: 

DSC_0026

 

Tak to wygląda gdy w części przybyło kontur:

DSC_0027

W nowym roku dużo zdrowia i spełnienia marzeń nie tylko tych hafciarskich.

wtorek, 03 stycznia 2017, jashibi

Polecane wpisy

  • upss

    Koniec - koniec metryczki, po długim czasie chodzenia obok, sięgania, odkładania i wielkiej męczarni - jest! jest! jest!  Czwarty raz to już naprawdę dużo.

  • hafcierska cisza

    oj ciężki miesiąc ciężki... igła w ruch nie szła wcale. Gdy po miesiącu wyciągnęłam  igłę maszynową to maszyna nie zechciała współpracować więc coś tak doh

  • cisza

    Nic, jedno wielkie zero... gdzieś pomiędzy palcami ucieka mi czas i hafty stoją w miejscu, za to nadrabiam czytelniczo. Postawiłam kilka krzyżyków w nowej - sta