Blog > Komentarze do wpisu
hafcierska cisza

oj ciężki miesiąc ciężki... igła w ruch nie szła wcale. Gdy po miesiącu wyciągnęłam  igłę maszynową to maszyna nie zechciała współpracować więc coś tak dohaftowałam do metryczki. W tym czasie sporo jednak czytałam więc nie był to czas, który przeleciał między palcami.

DSC_00152

poniedziałek, 20 marca 2017, jashibi

Polecane wpisy

  • koniec

    Praca nad "walcem na plaży" została ukończona. Po prasowaniu wyglądał tak. Zbliżenie:  Takiego kelnera powinnam mieć w domu, jako stały element wyposażenia

  • postępy

    Miałam pisać przed świętami, ale dopadł nas jakiś chorobowy armagedon. Ciężko się dostać do komputera gdy potrzebne są przytulaski, drapanie, tulenie, smyranie,

  • w niebie same dziury

    Powoli do przodu na mojej plaży...

Komentarze
2017/03/20 11:12:13
Jakoś u mnie też ostatnio ciężko ;). Stanowczo za krótka ta doba. Metryka zapowiada się uroczo.