Menu

Bo życie to czysta przyjemność

z igłą i nitką w ręce...

hafcierska cisza

jashibi

oj ciężki miesiąc ciężki... igła w ruch nie szła wcale. Gdy po miesiącu wyciągnęłam  igłę maszynową to maszyna nie zechciała współpracować więc coś tak dohaftowałam do metryczki. W tym czasie sporo jednak czytałam więc nie był to czas, który przeleciał między palcami.

DSC_00152

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • cinka26

    Jakoś u mnie też ostatnio ciężko ;). Stanowczo za krótka ta doba. Metryka zapowiada się uroczo.

© Bo życie to czysta przyjemność
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci