Menu

Bo życie to czysta przyjemność

z igłą i nitką w ręce...

upss

jashibi

Koniec - koniec metryczki, po długim czasie chodzenia obok, sięgania, odkładania i wielkiej męczarni - jest! jest! jest! 

Czwarty raz to już naprawdę dużo. Jednak wreszcie gotowe, teraz biorę się za kolejne przyjemności. 

DSC_0077

 

Milczenie było długie, bo postępy mizerne i bardzo powolne. w miedzy czasie majówkowo zimny weekend. koniec roku przedszkolnego, starania o przyjęcie następnego potomka do placówki, wyprawy bliskie i dalekie. Teraz mam nadzieję, będzie lepiej.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • alkakz

    super, z tej serii robiłam obrazem dla swojego syna, te miski w autobusie

© Bo życie to czysta przyjemność
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci