RSS
poniedziałek, 20 marca 2017
hafcierska cisza

oj ciężki miesiąc ciężki... igła w ruch nie szła wcale. Gdy po miesiącu wyciągnęłam  igłę maszynową to maszyna nie zechciała współpracować więc coś tak dohaftowałam do metryczki. W tym czasie sporo jednak czytałam więc nie był to czas, który przeleciał między palcami.

DSC_00152

07:19, jashibi
Link Komentarze (1) »
wtorek, 07 lutego 2017
cisza

Nic, jedno wielkie zero... gdzieś pomiędzy palcami ucieka mi czas i hafty stoją w miejscu, za to nadrabiam czytelniczo. Postawiłam kilka krzyżyków w nowej - starej metryczce, ale to tak niewiele. Cóż, jeszcze kilka dni...

DSC_0023

09:46, jashibi
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 stycznia 2017
koniec

Praca nad "walcem na plaży" została ukończona.

Po prasowaniu wyglądał tak.

DSC_00026

Zbliżenie: 

DSC_00035

Takiego kelnera powinnam mieć w domu, jako stały element wyposażenia.

DSC_00058

Tu jak widać już na ścianie, obok wodnego lenistwa.

DSC_00112

Ostatnie zbliżenie.

DSC_00125

Teraz pora na metryczkę. Kolejny raz miśki poniosą butlę.

 

 

 

20:37, jashibi
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 stycznia 2017
postępy

Miałam pisać przed świętami, ale dopadł nas jakiś chorobowy armagedon. Ciężko się dostać do komputera gdy potrzebne są przytulaski, drapanie, tulenie, smyranie, wspieranie, bycie poduszką i kocykiem. W takiej sytuacji jeszcze trudniej sięgnąć po igłę. Jednak powoli wszystko na mojej plaży się wypełnia. 

Gdzieś przed świętami pomiędzy ciastkami było o tak:

DSC_00019

Kilka dni temu zakończyłam etap krzyżyków i pół-krzyżyków: 

DSC_0026

 

Tak to wygląda gdy w części przybyło kontur:

DSC_0027

W nowym roku dużo zdrowia i spełnienia marzeń nie tylko tych hafciarskich.

20:38, jashibi
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 grudnia 2016
w niebie same dziury

Powoli do przodu na mojej plaży...

DSC_00401

19:44, jashibi
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32