RSS
sobota, 12 listopada 2016
pomalutku, powolutku

Haftuję sobie troszeczkę, malutko, dlatego postęp niewielki... 

Pokazuję i biegnę dalej haftować.

DSC_0040

20:25, jashibi
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 października 2016
Na bierząco

Witam, ostatnio trochę nakłamałam, napisałam, że maleństwo w brzuszku mamy, a tu się okazało, że jak posta pisałam to mijało już kilka godzin jego pobytu poza łonem mamusi. Więc szybkie uzupełnienie danych i butla powędrowała wspierać głodomorka małego.

DSC_00025

Postawiłam kilka pierwszych krzyżyków, oczywiście po wybrani od czego by tu zacząć. Takie o to coś mam (malutko, wiem), ale z każdą chwilą będzie lepiej i więcej i ładniej :).

DSC_00361

20:35, jashibi
Link Komentarze (1) »
niedziela, 16 października 2016
nowe

Zakończyłam ( na ile to możliwe ) prace nad metryczką. Z danymi muszę poczekać, ponieważ maleństwo wciąż gości w brzuszku mamusi. 

DSC_00018

Za to wreszcie zabiorę się za moje małe marzenie. Cudnie, że w zestawie podano numery nici dmc - gdybym miała jeszcze kiedyś dobierać. Dlaczego jednak nici nie są ponumerowane? Ja tego nie rozumiem, ani symbolu, ani numeru... Dałam jednak radę i za chwilę postawię pierwsze x na bielutkiej kanwie. 

DSC_0083

15:17, jashibi
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 października 2016
krzyżyki i pomiędzy nimi

U mnie nic, a nic nowego butla się krzyżykuję troszkę powoli, pomiędzy jednym, a drugim smarkiem najmłodszego chorego już 2-latka.

DSC_00124

Przyszła jasień i taką oprawę ma w tym roku mój kominek... wcześnie jeszcze, ale znając szybkość upływającego czasu, później mogłabym nie zdążyć. 

DSC_00024

 

Dokonałam zakupu, upragnionego i wyczekanego. Już mnie łapki swędzą by się za to zabrać - ale trzeba zachować kolejność, najpierw metryczka. 

DSC_00132

Zasiadam przy kominku i lampce i haftuję.

 

19:56, jashibi
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 września 2016
wykończenia

Metryczka została zakończona, mała się szczęśliwie urodziła i oto mam:

 DSC_00034

 

Zmieniły mi się trochę plany hafciarskie, wzór walca na plaży nie jest zbyt wyraźny, a szkoda mi zepsuć haft przez nietrafione domysły, więc kupię sobie ten zestaw, a leniuchy zostały już oprawione. 

DSC_00057

 

Miałam się zabrać za kolejne miasto z moich olbrzymów, jednak koleżanka zauroczona butlą zażyczyła sobie taką dla swojej koleżanki przyszłej matki... więc miśki znów idą pod igłę... dobrze, że nici nie pochowałam.

16:34, jashibi
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 33