RSS
czwartek, 10 marca 2011
zaległe

W sobotę przyszła gazetka

bardzo lubię tą gazetkę...

w tym numerze urzekła mnie czarno biała seria hollywood...

Oczywiście w tygodniu całe mnóstwo pracy i pracki :) ale skoro jest przyjemna to czemu nie :P

pozdrawiam

18:37, jashibi
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 marca 2011
kolejna odsłona

Dziś kolejne hafty, które już gdzieć zdobią pomieszczenia :)

Paryżanka dla drugiej siostry :)

I pozostając w paryskich klimatach "koncert", Który za jakiś czas właśnie do Paryża trafi, uwielbiam tan obraz a w ramie wyglada cudnie szlachetnie (wybaczcie ciemne zdjęcie)

Potem coś dla teściowej ( już wisi na ścianie oprawione - ale jakośc nie zrobiłam jeszcze zdjęcia w ramie)

I metryczka dla mojej chrześnicy, też juz oprawiona, więc następnym razem umieszczę już zdjęcie w ramie ...

To na chwilę obecnatyle... w sobotę była miła przesyłka pocztowa, ale co przyszło to pochwalę się jak już znajdę odrobinkę czasu :)

09:06, jashibi
Link Komentarze (6) »
środa, 02 marca 2011
kiedyś kiedyś powstało

Prezentacja prac, które wyszły spod moich paluszków...

1. Pierwsze poważne co zrobiłam - wywędrowało na ścianę do cioci

2. Są to dwa obrazki dla dzieci szwagierki

3. Siostra chciała kaczuchę

4. damulki dla mnie

5. Miał być prezent, ale się zakochałam i zdobi moją sypialnię

6. Sarah uwielbia pieski, więc je dostała - zresztą sama wybierała

7. W podzięce, haftowane z największą przyjemnością...

To nie wszystko, ale na chwilę obecną musi wystarczyć ...

Pozdrawiam

08:45, jashibi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 lutego 2011
Początek

Oj długo, długaśnie długo się zastanawiałam nad tym blogiem... Ale chyba chęci są bardziej przekonujące niż trudności czy też niepewności... więc chyba pora zacząć tą przygodę ...

Kim jestem - kobietką

co robię - żyję (staram się jak najpełniej)...

A swoją codzienność urozmaicam - krzyżykowymi pasjami, kuchenne zapędy, poznawaniem maszyny do szycia (bardzo się lubimy), czytanie, czytanie, czytanie (zarówno dla duszy mej, jak i dla mózgu)... zaraźlwe zamiłowanie do kina, potulne urozmaicanie mojego gniazdka... pozatym odrobiny nieprzyzwoitości, które nadają smaczku życiu ... itd, itp...

Postaram się powoli sie odsłaniać... siebie i swoje życie...

W chwili obecnej zacznę od końca, czyli od tego nad czym pracuję obecnie...

A obecnie na kanwie powstają krzyżyki, tworzące bożonarodzeniowe dziełka... powiecie pewnie, że po czasie, ale juz wyjaśniam, mama stworzyłą kiedyś kalendarz adwentowy, który okrutnie podoba się jej siostrze, która to ma niedługo rocznicę ślubu, więc w ramach prezentu będą woreczki na kalendarz... ja tworzę hafciki, moja mamusia uszyje worki... przedstawiam to co powstało do tej pory ...

 

A więc do zrobienia mam jeszcze 13 drobiazgów ...

 

12:33, jashibi
Link Dodaj komentarz »
1 ... 31 , 32