Menu

Bo życie to czysta przyjemność

z igłą i nitką w ręce...

Powoli

jashibi

Postępy niewielki, ale zawsze to jednak do przodu. Biorąc pod uwagę wszelkie zawirowania to ważny jest każdy postawiony x. Więc cieszę się i pokazuję. 

20180203_224450

szybko powtórka

jashibi

Ponieważ klucz ogromnie mi się podoba i haftowało go się przyjemnie, postanowiłam zrobić taki sam (podobny) dla siebie. Oto postęp moich prac.

20180126_130118

Dziś odrobina słodkości powstała i już prawie znikła:

20180127_165224

To wspaniały zastrzyk energii do stawiania xxx.

 

Gotowy klucz

jashibi

Moje prace nad kluczem dobiegły końca. Haft ten jest wspaniały, a jeansowy kolor kanwy ogromnie mi się podoba. 

Pierwsza część prezentowała się tak: 

k12

Potem przesuwanie tamborka i druga część: k2

Oto całość, ostateczna oprawa trochę potrwa, bo to specjalny projekt. Jednak koncepcja jest i tylko trzeba znaleźć czas, a to między chorobami dzieciarni nie jest łatwe. Będą sprzyjające warunki będzie praca nad oprawą.

k31

Teraz czas na igłę i kulcz w wersji dla mnie - tak mi się spodobał, że muszę go mieć w swoim korytarzu!!! Ale kolorystyke będzie inne. 

 

 

© Bo życie to czysta przyjemność
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci